ciasteczka | wegetariańskie

Ciasteczka czarne kotki z karobem (pełnoziarniste, bez cukru)

31 października 2017

56 komentarzy
Nie świętuję Halloween (w przeciwieństwie do małych dzieci, które to mało przerażającym tonem straszyły u nas jakieś 2 godziny temu, wymuszając paczkę cukierków :D), ale uznaję to święto za doskonałą okazję do poruszenia wyobraźni i wymyślenia kolejnego przepisu. Pierwotnie te kotki miały wyglądać trochę inaczej, ale przypomniałam sobie o upolowanych kiedyś foremkach, które to nawet nie miały jeszcze swojej premiery. I tak powstał pierwszy, próbny kotek… A za nim 55 kolejnych. Tak jest, policzyłam tym razem wielkość tego stadka (miotem nie można raczej nazwać takiej liczby :D).
I są. Mogę nawet przyznać, że… prosto z krainy mroku. Dlaczego? Cóż, tak to jest, że w najmniej oczekiwanym momencie pali się wam żarówka w piekarniku i musicie uważać, żeby nie przesadzić z czasem, bo sam karob nie byłby jedynym powodem czarnego umaszczenia tych kotków 😉 Ale udało się i koteły w liczbie 56 polecają się na Halloween i nie tylko 🙂
A u was, cukierek albo psikus? 😀

Ciasteczka czarne kotki z karobem (pełnoziarniste, bez cukru)

56 ciasteczek
200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
1 łyżki karobu
2 żółtka
60 g schłodzonego masła klarowanego
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
3 łyżki mielonych migdałów
80 g ksylitolu
1/3 łyżeczki ekstraktu ze stewii w pudrze
3-4 łyżki mleka
do dekoracji: kasza jaglana ekspandowana (jagły)
Mąkę wymieszać z pozostałymi suchymi składnikami. Dodać żółtka i posiekane masło klarowane, dolać mleko. Zagnieść gładkie ciasto. Rozwałkować na grubość około 3 mm, wycinać ciasteczka. Z kaszy jaglanej wykonać pyszczki kotków, przy pomocy noża wytłoczyć wąsy. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec w 170 stopniach około 12-15 minut.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.


56 komentarzy
  1. Ja też nie obchodzę tego święta, ale zauważyłam, że w moich rejonach też się go nie obchodzi i ja gości zbierających cukierków nie miałam 😉 Ale te kotki chętnie bym przygarnęła <3

  2. Ja też ostatnio wykorzystuję karob zamiast kakao. Ciasteczka musiały wyjść smaczne a wyglądają obłędnie! Od roku jestem mamą i teraz rozszerzamy już dietę bardzo intensywnie więc lubię przepisy w których nie ma cukru 🙂

  3. Zostałam zmuszona tym wpisem do sprawdzenia, cóż to jest karob.
    Nie powiem, stronka ci się rozwija, oby tak dalej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *