bezglutenowe | wegańskie | wegetariańskie | wytrawnie

Wegański a’la pasztet pieczony z cieciorką i marchewką

Dzisiaj przepis będzie bardzo prosty i szybki. Świetny na obiad, ale też jako dodatek na kanapkę. Powstał z braku pomysłu na obiad, z niewielu składników. Zrobiłam na próbę, a że okazał się całkiem smacznym rozwiązaniem to postanowiłam pokazać go też tutaj 😉 Aquafabę, która pozostanie po odsączeniu ciecierzycy możecie oczywiście wykorzystać piekąc biszkopt lub ostatnio […]

Czytaj dalej

ciasta | wegańskie

Wegańskie ciasto pełnoziarniste z bananem, karobem i orzechami (bez cukru)

Teraz mam w końcu trochę więcej czasu, więc mogę na nowo eksperymentować z przepisami i częściej publikować przepisy, bo jestem wstępnie po egzaminach.  Wczoraj wykorzystałam na obiad cieciorkę i została mi aquafaba, z której już kiedyś robiłam biszkopt wegański. Szukałam jakiegoś odpowiedniego przepisu, ale nie znalazłam nic, co byłoby zbliżone do mojego pomysłu, więc spróbowałam […]

Czytaj dalej

bezglutenowe | wytrawnie

Sałatka z kaszą jaglaną, tuńczykiem i suszonymi pomidorami

Wpis tym razem sylwestrowo – noworoczny i mała odmiana od słodkości, czyli wytrawna sałatka. Bardzo szybka i prosta do wykonania, na ostatnią chwilę. Od jakiegoś czasu walczę z mitem, że „sałatka koniecznie musi być z majonezem” (i to w dużej ilości). Mój organizm niestety tego dodatku nie toleruje zbyt dobrze, więc szukam alternatyw, które będą […]

Czytaj dalej

ciasta | wegańskie

Wegański pełnoziarnisty biszkopt z ksylitolem na aquafabie

Aquafaba. No właśnie. Nie wiedziałam, że coś tak prostego może mieć tak ciekawą nazwę. Aquafaba to po prostu woda pozostała po odsączeniu cieciorki. Już kiedyś widziałam tworzone na jej bazie bezy, ale za nimi nie przepadam, więc poszukałam czegoś innego. I wyszukałam biszkopt. Ucieszyłam się jeszcze bardziej, kiedy okazało się, że przepis jest bez cukru. […]

Czytaj dalej

wegetariańskie

Pieczone kotleciki z ciecierzycy

Takie danie od jakiegoś czasu za mną chodziło, bo próbowałam już kotletów z soczewicy, ale w wersji z patelni. Pomysłu na obiad akurat nie było, była za to puszka cieciorki, którą wykorzystałam w 100%, ale o tym będzie wkrótce 😀 Kotleciki wyszły bardzo sycące i najlepiej smakują z sosem, u mnie akurat był to domowy […]

Czytaj dalej