Fit placki z kalarepy i marchewki

Dzisiaj kolejna odsłona moich zmagań z kalarepą, czyli fit placki z kalarepy i marchewki 🙂 Tym razem coś wytrawnego.Przygotowuje się je bardzo szybko, wystarczy zetrzeć warzywa, doprawić i usmażyć. Nie lubię smażonych na głębokim tłuszczu placków, więc te piekłam na patelni z niewielką ilością oleju kokosowego i taka wersja bardzo mi smakowała. Myślę, że takie placuszki to dobry pomysł na szybki obiad w domu, w szkole lub pracy, ale też świetne rozwiązanie dla osób, które jedzą wytrawne śniadania 🙂

Placki z kalarepy dodatkowo nie zawierają glutenu, bo użyłam jedynie mąki kokosowej i kukurydzianej. Smak mnie zaskoczył, bo gdyby nie specyficzne przyprawy, te placuszki nadawałyby się do zjedzenia na słodko i pewnie kolejnym razem zrobię je np. z dodatkiem cynamonu lub dodam jeszcze jabłko 🙂

Mam nadzieję, że pomysł wam się spodoba i spróbujecie kiedyś je zrobić 🙂

Jeśli macie ochotę na więcej przepisów z kalarepą, sprawdźcie koniecznie mój ostatni wpis, czyli pyszne ciasto. Polecam też profil bloga na FacebookuInstagramie – wtedy nie przegapicie żadnego z przepisów pojawiających się na fitkot.pl 🙂

Fit placki z kalarepy i marchewki

9-10 placków

Składniki

  • 2 niewielkie kalarepy (waga jednej po obraniu to około 120 g)
  • 1 marchewka (100 g po obraniu)
  • 1 łyżeczka ulubionych ziół
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonych pomidorów z czosnkiem
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka mąki kokosowej
  • 2 jajka
  • do smażenia: olej kokosowy lub masło klarowane

Jak zrobić placki z kalarepy i marchewki

Kalarepę i marchewkę po obraniu zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać przyprawy i zioła oraz mąkę. Wymieszać. Na koniec wbić jajka i dokładnie połączyć z resztą składników. Masę podzielić na około 9-10 części i smażyć (na małym ogniu) na niewielkiej ilości oleju kokosowego (można też użyć masła klarowanego) z dwóch stron.

Fit placki z kalarepy i marchewkiFit placki z kalarepą i marchewkąFit placki z kalarepą i marchewkąFit placki z kalarepą i marchewką

Podziel się

64 komentarze

  1. A jak smakuja? Dokladnie chodzi o kalarepę, moze wstyd sie przyznac ale jeszcze jej nie jadlam 🙂
    Zaciekawiły mnie 🙂

  2. Nie mogę spać i trafiłam na twój blog. Placuszki wyglądają bardzo apetycznie, muszę je konieczne zrobić. A jakie zioła najlepiej pasują do tych placuszków? Pytam, bo jakoś nie mam pomysłu na to jakie mogłabym dodać.

    • Witam na Fitkocie 😉 Dziękuję za miłe słowa! Ja użyłam mieszanki ziół do sałatek z Kamisa, które dostępne są w Biedronce. Ale można też poeksperymentować i dodać np. zioła prowansalskie lub inne ulubione 🙂

Skomentuj