Pieczone kasztany

Rok temu z ciekawości kupiłam garstkę kasztanów, nie robiąc sobie większych nadziei co do ich smaku. I nie żałuję tej próby. W tym roku z niecierpliwością czekałam, aż pojawią się w sklepach i będę mogła je upiec 😉 
Kasztany są świetne jako przekąska – zawierają błonnik, potas, a nawet witaminę C. Dodatkowym atutem jest to, że nie zawierają glutenu. Jeśli jeszcze nie próbowaliście – czas to zmienić, póki jeszcze można dostać je w sklepach 🙂 

Pieczone kasztany
300-400 g kasztanów jadalnych
opcjonalnie: cynamon, sól
Kasztany umyć, lekko osuszyć i ponacinać (każdego z osobna, w przeciwnym wypadku wybuchną podczas pieczenia). Umieścić w foremce wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 20 minut w 180 stopniach z termoobiegiem.

5 komentarzy

  1. Nie jadłam pieczonych kasztanów 🙂 Pokazały się u nas w sklepach, może wreszcie zrobię 🙂

  2. Nigdy nie jadłam kasztanów 🙂

  3. Nigdy nie jadłam, ale koniecznie muszę kiedyś spróbować 🙂

  4. Kochamy pieczone kasztany a najlepsze są na Jarmarku Bożonarodzeniowym <3

Leave a Reply